
Czyli m.in.: kombinezony „Niekapki”, płaszcze „Spacerówki”, kurtki dorosłe i dziecięce, itp., ale też osłonki na chustę/nosidło „Tulisie”.
Odzież, po którą większość sięga wiosną i wczesną jesienią, choć śmiało (z dodatkowymi warstwami pod spodem) można używać także całą zimę. Są to ubrania, którą można wrzucać do pralki, ALE…
- Nie należy softshellu prać za często. Zasada jest prosta: pierzemy tylko wtedy, kiedy potrzeba (czyli: jest brudny/śmierdzi), ale przynajmniej raz w sezonie, bo brud i kurz zatyka pory odpowiedzialne za oddychalność.
- Pierzemy w 30 stopniach.
- Używamy łagodnych detergentów, w małych ilościach.
- NIE używamy płynu do płukania, wybielaczy, odplamiaczy, itd.
- Zmniejszamy obroty wirowania.
- NIE suszymy w suszarce bębnowej.
- IMPREGNUJEMY!!! Po praniu impregnujemy swoją odzież, zgodnie z instrukcją znajdującą się w zakładce „impregnacja”
UWAGA: W przypadku dzieci, które po spacerze potrafią wrócić z błotem na głowie…, najlepiej sprawdzi się metoda PWU: Poczekaj (aż zaschnie). Wytrzep (z zaschniętego błota). Ubierz 😛
